Pogoda, podatki a może NHS? Co wypędza emerytów z Wielkiej Brytanii?

Pogoda, podatki a może NHS? Co wypędza emerytów z Wielkiej Brytanii?Pogoda, podatki a może NHS? Co wypędza emerytów z Wielkiej Brytanii?

Nie tylko najbogatsi Brytyjczycy myślą o wyjeździe z kraju. Coraz więcej emerytów, znużonych codziennymi trudnościami, chce spędzić swoje złote lata z dala od deszczowych wysp Wielkiej Brytanii.

To nie tylko marzenia o lepszej pogodzie i niższych cenach. Wielu emerytów wskazuje na inne elementy takie jak wysoki wskaźniki przestępczości, problemy z NHS oraz poczucie, że nie odnajdują się w obecnych wartościach kulturowych. Niektórzy z nich są także zaniepokojeni możliwością podwyższenia podatku spadkowego czy opodatkowaniem swoich funduszy emerytalnych.

Według danych jakie podaje Google, od 2023 roku liczba ‘wyszukiwań’ w przeglądarce związanych z przeprowadzką za granicę wzrosła wśród brytyjskich emerytów o 30%.

Nowe życie na Majorce. Historia Brendy

Brenda Haywood, 70-letnia Brytyjka, rok temu zamieszkała na Majorce. Przeniosła się do Soller, malowniczej miejscowości nad morzem, położonej zaledwie pół godziny od stolicy wyspy, Palmy. „W Londynie stawałam się zgorzkniałą kobietą to zaczynało odbijać się na moim zdrowiu” - mówi Brenda.

Przeprowadzka na Majorkę przyniosła jej zdrowie, szczęście i spokój.

Brenda, samotna matka wychowująca córkę po rozwodzie, od lat spędzała wakacje na Majorce. Zawsze czuła się tam świetnie, dlatego decyzja o przeprowadzce nie była zaskoczeniem. Teraz prowadzi życie, o jakim marzyła,  je świeże produkty z lokalnego rynku, opiekuje się przygarniętym psem Pepe i cieszy się spokojem.

Pomimo trudności z uzyskaniem rezydencji po Brexicie, Haywood uważa, że było warto. „Musiałam pokonać pewne formalności, ale nie żałuję” – podkreśla. Dodatkowe wydatki, takie jak prywatne ubezpieczenie zdrowotne, nie stanowią dla niej problemu ponieważ docenia wysoką jakość opieki medycznej w Hiszpanii.

 Emigracja na stałe, szansa czy pułapka?

Mieszkanie za granicą nie jest łatwe i nie każdemu odpowiada, zwłaszcza w późniejszym wieku. To decyzja, która wymaga głębokiego przemyślenia. Przez lata przyzwyczajamy się do jednego kraju, znanych nam miejsc, ludzi i kultury, a nagła zmiana otoczenia może być ogromnym wyzwaniem. Przeprowadzka oznacza nie tylko zmianę adresu, ale także wejście w zupełnie nową kulturę, z dala od rodziny i przyjaciół, co może rodzić samotność i trudności w adaptacji.

Na kontynencie deweloperzy starają się przyciągnąć Brytyjczyków, którzy już tam mieszkają i nie chcą wracać do kraju. Przykładem takim sa państwo Morissonowie, Sheila i Howard, którzy od siedmiu lat cieszą się życiem w Ciudad Patricia, jest to kompleks mieszkaniowy, który powstał dla osób po 65 roku życia, położonym na północ od Benidormu.

Sheila, 85-letnia emerytka, oraz jej mąż Howard, 83-letni były bankier, najpierw kupili dom na Costa Blanca, a następnie przenieśli się do Ciudad Patricia, właśnie tam gdzie powstał kompleks mieszkaniowy, który zrzesza takich ludzi jak oni.

Za dwupokojowe mieszkanie z patio zapłacili €320 000, co obejmuje formę długoterminowego najmu z jednorazową opłatą z góry. Dzięki temu nie muszą martwić się podatkami czy opłatami skarbowymi. „Nie żałujemy naszej decyzji” – mówi Sheila. „Czujemy się tutaj bezpiecznie i mamy dostęp do świetnych udogodnień takich jak basenów, restauracji, siłowni i opieki medycznej.

Dla wielu Brytyjczyków życie w takich miejscach oznacza nie tylko niższe koszty utrzymania, ale także lepszą jakość opieki zdrowotnej, szczególnie że Morrisowie przenieśli się przed Brexitem i korzystają z darmowej opieki medycznej.

 Azjatyckie przygody czyli przeprowadzka do Kambodży

Niektórzy emeryci chcą żyć jak najdalej od Wielkiej Brytanii. Denise McMillen, 77-letnia artystka, sprzedaje swoje mieszkanie w Londynie, by przeprowadzić się do Kambodży. Odkryła tam osiedle dla emerytów i zakochała się w tamtejszym stylu życia, klimacie i kulturze.

Mieszkanie w Siem Reap, gdzie średnia temperatura wynosi 28-30 stopni Celsjusza, kosztuje ją £1900  miesięcznie, w tym rachunki i wyżywienie przez pięć dni w tygodniu. Denise podkreśla, że czuje się tam bezpieczniej i korzysta z lepszej opieki zdrowotnej niż w Wielkiej Brytanii.

Dlaczego emeryci decydują się na wyjazd?

Dla wielu Brytyjczyków emerytura za granicą to szansa na lepsze zdrowsze, tańsze i bardziej spokojne życie. Dobrze zorganizowane osiedla oferują szeroki wachlarz udogodnień, a życie w cieplejszym klimacie poprawia ich samopoczucie.

Ważne jest, aby przed podjęciem decyzji dobrze zrozumieć warunki i wymagania związane z rezydencją, opieką zdrowotną i kosztami życia.

Każdy kraj ma inne zasady dotyczące rezydentury podatkowej i opodatkowania emerytur, dlatego warto skonsultować się ze specjalistą. ako doradcy podatkowi z TaxOne, pomagamy w analizie Twojej sytuacji, wyjaśniamy, gdzie powinieneś płacić podatki i jak uniknąć podwójnego opodatkowania. Zapraszamy do kontaktu z nami, aby upewnić się, że podejmujesz najlepsze decyzje finansowe i nie przepłacasz.

Nie możemy zapomnieć, że każdy wyjazd to osobista historia pełna emocji i wyzwań. Dla niektórych jest to najlepsza decyzja życia, dla innych trudna droga, którą podejmują z różnych przyczyn. Klucz do sukcesu tkwi w świadomym wyborze i gotowości na zmiany. W końcu emerytura to nie tylko wiek, ale także sposób na przeżycie swoich dni tak, jak się o tym zawsze marzyło bez względu na szerokość geograficzną.

Zostań czytelnikiem, aby otrzymać pełny dostęp do treści
Darmowe konto na zawsze, nie podajesz danych karty
Dodatkowo otrzymujesz dostęp newslettera
Możliwość zadawania pytań do artykułów
Dodatkowe opcje wyszukiwania treści (w budowie)
Powiązane artykuły:
Brak artykułów

Załóż darmowe konto i otrzymaj dostęp do pełnych wersji artykułów

Dodatkowo w każdy wtorek otrzymasz podsumowanie nowych artykułów.

Zostań czytelnikiem